10 lipca 2014

nie ma jak kapelusz




Jestem wielką fanką kapeluszy i jak tylko zobaczyłam ten to kupiłam go bez zastanowienie,
nie kłamiąc to trochę się wahałam ale tylko z tego powodu że może być za duży, 
a Amy niestety nie było ze mną. Wzięłam go na wymowę żeby przymierzyć,
ale jakby inaczej - został już u nowej właścicielki. 
Dla mnie taki kapelusz idealnie uzupełnia się z dżinsem
i dlatego wybrałam ten o to dżinsowy kombinezon. 
Dla mnie zestaw idealny na ciepły letni spacer rowerowy.
I tak oto powstał stój dnia.

Ami ma na sobie 
kapelusz - Next
kombinezon - George
trampki - Converse



















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz